Obserwatorzy

wtorek, 15 listopada 2011

Ogłaszam moje pierwsze candy

   Tak wiele chcę Wam opowiedzieć! Już myślałam, że w niedzielę posiedzę za komputerkiem i poklikam. A gdzie tam! Nie miała baba kłopotów, to kupiła prosiaka... Tak i ja. Dostałam zamówienie na dużą ilość gwiazdek koralikowych. Miałam trochę ich zrobić i pokazać, by Klient wybrał, jakie i ile chcę. Robiłam jak szalona (oczywiście, kiedy Książę pozwalał). Skończyły mi się zasoby większych koralików, więc wypisałam z Allegro dość dużą paczkę, ma jutro-po jutrze przyjść. Fotografowałam, urywając odrobiny światła w te pochmurne dni (co nie zbyt mi się udało), wystawiłam... А в ответ - тишина. Czyli - cisza. Klient milczy. I już zaczynam się bać o los swej nadziei...
   No, po użalałam się...
   ---
   A teraz o weselszym. Pamięta kto moje pytanie o mielonej fasolce? O tu . Najbliżej była Rozellka. Więc kilka dni temu wysłałam do niej paczuszkę. O tu relacja Ani o dostanym. Dziękuję Ci za miłe słowa. Cieszę się, że Ci się spodobało. Z kolei, jeszcze chcę ogromnie podziękować Ani za paczkę, którą otrzymałam od niej. Cała duża reklamówka ubranek dla maluszka. No, co mogę powiedzieć... Sama bym ja takich i tyle na pewno nie w stanie była bym kupić. A teraz mój chłopaczek ubrany, jak prawdziwy książę. Z pół roku nie będę musiała nic mu kupować. No... chyba że będzie nadał rósł jak teraz :) Aniutko! Tysiące buziaczków!

   Teraz pokażę Wam zrobione gwiazdki:



   Może tu lepie będzie widać:

   I ogółem:
   Nie mogłam zrobić dobrych zdjęć, po było pochmurnie, ciemno, żadnych warunków do fotografowania błyskotek. Lamp specjalnych nie mam, a z  - zupełna kicha. Zrobiłam z pół setki zdjęć, a wyszło - jak widzicie.
   W przerwach pomiędzy, dla relaksu zrobiłam takie coś;


   Niestety, koralików toho nie mam, a z Jabloneksa są strasznie nierówne w kształcie. To bardzo psuje wygląd pracy. Myślałam, jak dostanę opłatę za gwiazdki, to od razu zakupię sobie kilka woreczków toho. Zobaczymy...
   Ostatnio, przeglądając blogi, po łańcuszku, jak to bywa, wpadłam w taki wysyp blogów z rewelacyjnymi robótkami, że mnie wprost zatkało. Najwięcej wyrobów koralikowych i hand made zabawek. Zaczęłam jak szalona dodawać ich do obserwowanych, zapisywać się sama w obserwatorach. Na jutro chciałam na zimną głowę poprzeglądać niektóre... A to szlag! Z 15 blogów znikło z obserwowanych!!! Zżarł blogger! Myślałam, że netbook rozwalę. Ale przy tym wspomniało mi się, jak robiłam przeróżną biżuterię koralikową i tak mi znów się zachciało! I zabawki chcę mi się szyć i dziergać. I ozdóbki różne. I... Oj, jak dużo mi się wszystkiego chce!!! A nie mogli byście  wyręczyć nieszczęsną i pożyczyć każda po odrobince swojego czasu? By mi doba tak razy dwa się wydłużyła?

   Chyba zauważyłyście, że u mnie pojawiło się dużo linków do candy. Kurcze! Nie mogę się powstrzymać. Takie piękne rzeczy rozdają, że nie potrafię przejść mimo. A z kolei i sama ogłoszę

MOJE PIERWSZE CANDY

Z OKAZJI 2222 WYŚWIETLEŃ NA LICZNIKU


   Warunki takie, jak zwykle:
   1. W komentarzu pod tym postem zaznaczyć chęć uczestnictwa w zabawie.
   2. Na swoim blogu zamieścić informację o candy z podlinkowanym zdjęciem.
   3. ...nie, to chyba wszystko. Nie wymagam konieczności obserwowania mojego bloga, to już zależy tylko i wyłącznie od dobrych chęci.
   Aha, jeśli nie ma bloga, ale jest strona na Facebooku lub innym portalu - też może być.
   Same rozumiecie, że nie mogę wyznaczyć konkretnej daty, bo nie wiem, kiedy pukną te 2222. Losowanie zrobię w ten dzień gdy zobaczę te magiczne cyferki. Rolę maszyny do losowania odegra, oczywiście, Księciunio. Za włosy już chwyta że oj, więc i papierek w rączce utrzyma. Problem będzie raczej ten papierek z rączki wydobyć. Ale to już szczegół :)) Jeśli się uda (czytaj: będzie komu), to postaramy się to nagrać na kamerkę.
   Dodatkowy prezencik dostanie ten, kto wypadnie akurat tym 2222 odwiedzającym i w potwierdzenie przyśle mi print screen strony z tym licznikiem.

  Uf, chyba wszystko. A nie, nie wszystko. Konkretnego cukierka też jeszcze nie wyznaczam. Wygrywający wybierze go sam z tego, co na ten moment będę miała, albo zamówić z tego, co widział wcześniej.

  Dziewczyny, wszystkim bardzo dziękuję za miłe słowa i przede wszystkim za odwiedziny. Kurcze, to tak podnieca! - to zwiększenie liczby odwiedzin, a szczególnie komentarzy! Chyba wiecie, o czym to ja =))
   Dodałam swój GG. Jeszcze nie kojarzę za bardzo, jak tam kogo dodawać, więc dodawajcie Wy, jeśli kto chce. Nie będę na nim zbyt często, ale czas od czasu wyłowić mnie się da.

   No i na koniec jeszcze kilka zdjęć maluszków. Zrobione były ze 2,5 miesiąca temu, jak Książę jeszcze nie wymagał tyle uwagi.













   I z tym pozdrawiam wszystkich cieplutko!
   Pa!

EDYT
   Lista chętnych:
   jola
   mika78
   MilenaKarolina
   Loreen 
   privace 
   Janeczkowo 
   ROMA
   Alicja
   niesława 
   Karolina 
   Tina 
   Aniarozella 
   jaga15 
   PARTTE

18 komentarzy:

  1. Dziewczyno miła śliczne rzeczy robisz, te gwiazdeczki wprost marzenie, mam nadzieję, że się klient odezwie, bo napracowałaś się strasznie. Misiaczki-słodziaki, szczególnie przypadł mi do serca ten biały, on ma taką słodką minkę, tylko go przytulać. Jednak nauka rosyjskiego nie poszła w las, coś tam człowiek rozumie i pamięta jeszcze rosyjskie litery, fajne uczucie. Na Candy oczywiście staje w kolejce i będę czekała, co też Ty wymyślisz :) Ślę buziaki z moich mroźnych dziś Jaworzyn, takie pachnące szronem o poranku...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ustawiam się w kolejce do candy,gwiazdki i biżuteria mnie zauroczyły są śliczne ,pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja oczywiście też ustawiam się na Candy. Gwiazdki przecuuudne.

    OdpowiedzUsuń
  4. To ja także staję w kolejce ! Czytałam Twój post i zastanawiałam się, jak znajdujesz czas przy maluszku na robienie tych cudeniek? jesteś niesamowita !!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne gwiazdki! A misie przesłodkie, aż się zęby do nich same suszą;) Podziwiam wszystko, co wyczarowujesz zdolnymi łapkami, więc też chętnie wezmę udział w Twoich słodkościach;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje prace są przepiękne. Najbardziej zachwycają mnie te koralikowe cuda. Staję więc w kolejce i liczę na szczęście. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie poobserwuję Twojego bloga, piszesz świetne posty. Bardzo spodobał mi się post o tym, dlaczego ludzie nie latają. Z przyjemnością wezmę udział w zabawie i jednocześnie zapraszam na moje candy: roma-dobrenaspleen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. No i teraz spokojnie mogę komentować i brać udział w candy:)
    Najbardziej zachwycam się kompletem biżuterii z koralików, choć wszystko robi wrażenie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście ,że sie zapisuje na Twoje candy. Zachwycona jestem niezmiennie tym co robisz. Wszystko cudne.

    Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie piękności!! Staje w kolejce i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgłaszam się! Bardzo bardzo się zgłaszam! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. CO tam ja też się zgłaszam, chociaż cudności od CIebie już mam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgłaszam się : )
    jaga15@autograf.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojjjj!!! Ostatnim rzutem na taśmę chwilę prawie przed południem :-) ZAPISUJĘ SIĘ!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoda , że się spóźniłam na te cukierki z dyni :)pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne misiaki a galaretka z postu wyżej wygląda przepysznie.

    OdpowiedzUsuń