Obserwatorzy

Pomóżmy!

Tak wiele ludzi dookoła nas potrzebuje pomocy. Każdy z osobna może i nie dużo może zdziałać, ale razem... Jesteśmy potężną siłą. Nie zostawiajmy w samotności tych, kto w tej samotności nie przeżyje.

   Wiecie co? Dzisiaj na rosyjskim kanale widziałam apel o wysłanie SMSów. Akcja działa chyba rok. Za ten czas uratowano życie ponad 1200 dzieci, które były operowane za granicą i bez pomocy po prostu by nie przeżyły. Szczególnie zaczepiło mnie powiadomienie o chłopczyku, który od urodzenia zależał od aparatów sztucznego oddychania. OJOM w domu. Płuca zanikały, dziecko umierało. Operację zgodził się zrobić doktór ze Stanów. Pilnie potrzebna była kwota ponad 16,5 mln rosyjskich rubli, czyli około 470 000 $. Pierwszy kanał rosyjskiej telewizji poprosił o wysłanie SMSów. Pieniądze były zebrane ZA JEDEN WIECZÓR!

   Wiec nie ignorujmy takich próśb. Dla nas to czasem prawie nic nie kosztuje, ale dla kogoś nasza złotówka może stać tą ostatnią, darującą życie lub zdrowie.

Serduszko Ali





Pod tym linkiem ogrom żyć, które potrzebują pomocy, które mogą zgasnąć, jeśli nikt im nie pomoże...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz