Obserwatorzy

piątek, 6 stycznia 2017

Dla prawosławnych, i nie tylko...



   Kochani! Wszystkiego Wam najlepszego! Nadziei, wiary i siły! Zdrowia, szczęścia i powodzenia we wszystkich Waszych dobrych sprawach! 

   Дорогие! Всего Вам самого хорошего! Надежды, веры и сил! Здоровья, счастья и успехов во всех Ваших добрых делах!

   Ne chcę Was dzielić na Waszych i naszych :)Wszyscy jesteście mi drodzy i mili. Nie ważne, kto kiedy świętuje. Podwójne Święta to podwójny powód do radości. U nas Boże Narodzenie, u Was Trzech Króli. Świętujmy razem i razem cieszmy się naszą przyjaźnią!

   

piątek, 30 grudnia 2016

Przedświąteczne sprawozdanie...

 
   Niektórzy, co prawda,  mają już Święta za sobą, natomiast moje jeszcze tylko nadchodzą. Super tak jest, mieć odrobinę więcej czasu na przygotowania, niż inni ;) A i tak przecież nie zdążę zrobić wszystkiego, co planowałam.

   Witam Kochani :)

   Dziś będę krótko. Pokażę tylko, co wydłubałam przed Świętami. Coś pojechało w świat, jako prezenty, coś zostało i będzie zdobić naszą choinkę. Co prawda, nadal nie mam konkretnego pomysłu, jak to ona ma wyglądać, ale jakaś tam koncepcja już jest. Jutro zobaczymy...

   Najwięcej to narobiło się śnieżynek szydełkowych. Mnożyły się, jak... króliki :D







       



   Aniołki... Ach, te aniołki! Też ich trochę było, tylko nie wszystkie doczekały się sesji zdjęciowej, bo zazwyczaj tuż po wyschnięciu wyruszały w drogę.

Około 25 cm wysokości.


18 cm wysokości.

Około 25 cm wysokości.


32 cm wysokości. Lniany sznurek.



 Było kilka komplety bombek, i szydełkowe ażurowe, i "motanki".











   Te chyba już pokazywałam, ale też są z serii "przed Świętami".



   I dwie zawieszki: dwustronna choinka i bombka z dzwonkiem.





   A jeszcze skrzaty ochroniarze były :) By prezentów pod choinką pilnować :)




   I jeszcze chcę napisać o jednej rzeczy... Wszyscy my jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że urzędy są po to, by utrudniać ludziom życie. Często trafiamy w sytuację, z których, wydawało by się, nie ma wyjścia. Przynajmniej, my go nie widzimy, nie wiemy, że w ogóle jest. Ale urzędnicy zazwyczaj wiedzą. I często to od ich dobrej woli zależy, czy pogrążą nas za naszą niewiedzę, czy podpowiedzą, gdzie jest wyjście. W związku z tym chcę z całego serca podziękować pracownikom hajnowskiego KRUS. Oni wiedzą, za co.

   To tyle na dziś :) Zobaczymy się jutro Kochani ;)

   Pa!