Obserwatorzy

niedziela, 13 listopada 2016

Nowy gatunek okupuje Dubicze...

... i rozpełza się po całym kraju :)

   Witajcie Kochani!

   Bez obaw! Nie jest ekspansywny, lecz bardzo przyjazny dla ludzi, szczególnie tych najmłodszych :) Piszę o moich szydełkowych przytulakach. Trochę powstało ich ostatnio. Chyba pogoda sprzyjała. Niesprzyjająca dla robót ogrodowych (czyli deszcze, błoto i zimno), spowodowała dłuższe "siedzenie" w domu, i jak wynik - powstanie kilku nowych zabawek.
   Założyłam na Facebooku oddzielną robótkową stronę, na której pokazuję tylko i wyłącznie swoje "wytwory". I czasem to, co mi najbardziej się podoba u innych: Z Podlaskiej Chaty.
   Wiem, że niektórzy z Was nie mają FB, dlatego będę pokazywać je i tu. Trochę brak mi czasu, by konsekwentnie prowadzić i bloga, i FB. Bywa tak, że nawet tam po kilka dni się nie pojawiam. Ale w miarę możliwości...

   Idą Święta. Może ktoś ma ochotę, by i dla jego pociechy pod choinkę przywędrował taki przyjaciel? Fabryka Św. Mikołaja działa ;)

Mała Misia. 41 cm



Miski Aniołki, Stróże snów. 18-20 cm. (błękitny niedostępny)




Miś Uszatek. 53 cm, z uszkami 56. Włóczka akryl szenila, oczka z guzików. Jest bardzo przyjemny i ciepły w dotyku. Po prostu tulaśny!  (niedostępny): )






... Tajfun nie mógł się pogodzić z tym, że Miś ma wyjechać.
- Mamuś, a Ty jesteś pewna, że on chce gdzieś jechać? Ja bym nie chciał...

Mały Skrzat Kiciuś. 32 cm. (niedostępny)



Mały Skrzat Żabcia. 33 cm.


I razem :)


   Nie mogło obejść się, oczywiście, i bez nowych ozdób świątecznych. Chociaż one odeszły już na drugi plan :)







Ten komplet wykonałam jeszcze w zeszłym roku, ale nie pamiętam, czy pokazywałam.



   Pichcenia też trochę było, a i wekowania.





Beziki :)


   Co prawda, nie załapało się na zdjęcia jeszcze 30 l soku z winogron :)

 A to moje przecudne hibiskusy, które teraz odwdzięczają się za całe lato stania w sadzie ;)






   No, i znów taśmowiec mi wyszedł. Dziękuję ogromnie wszystkim, kto dotrwał do końca. I kto cały czas przy mnie trwa :)

   Do kolejnego! <3

   Pa!

7 komentarzy:

  1. Oj Kochana ale cudności robisz....wprost nie mogę się napatrzeć:)
    Chciałabym się umieć "nauczyć" robić takie cudowne misiaczki:)Wcale się nie dziwię, że Tajfunowi ciężko jest się z takim przytulaskiem pożegnać.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiaj pokazałaś same piękności, cudowności i smakowitości! Warto poczekać na taki wpis! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. żadna chwila u Ciebie się nie marnuje :) urocze zabawki w ślicznych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przyznać że misiaki są cudowne i wspaniałe dekoracje;) kwiaty podziwiam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne misiaczki. Ciekawe bombki i bardzo ładne wzory na gwiazdki wybrałaś.
    Pozdrawiam cieplutko
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe, wszystko wspaniałe!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bym nie chciała wyjeżdżać od takiego towarzystwa !Pozdrawiam Świątecznie !

    OdpowiedzUsuń